Wiadomości

Jak wojna w Ukrainie wpłynie na rynek żywności?

• Zakładki: 111


Wojna w Ukrainie sprawiła, że produkty pochodzące z Rosji, bądź Ukrainy stały się trudniej bądź całkowicie niedostępne. Inwazja Rosji na Ukrainę ma konsekwencje dla rynku żywności, ponieważ oba kraje mają ponad 80-procentowy udział w światowym eksporcie oleju i śruty słonecznikowej. Odpowiadają też za ponad 1/4 światowego handlu pszenicą i blisko 1/3 globalnego handlu jęczmieniem. – Rosyjska agresja na Ukrainę stwarza wysokie ryzyko krótkoterminowego szoku podażowego na rynku żywności – uważa Departament Analiz Ekonomicznych PKO Banku Polskiego.

Wojna w Ukrainie zatrzymała eksport produktów rolnych

Narastają obawy o dostępność produktów rolnych, głównie zbóż i olejów. Działania wojenne spowodowały zatrzymanie ukraińskiego eksportu drogą morską – sygnalizują bankowi eksperci PKO Banku Polskiego w raporcie „Wpływ wojny w Ukrainie na sektor rolno-spożywczy”.

– Zmalał również eksport z Rosji z uwagi na ryzyko reputacyjne, wprowadzone sankcje na Rosję i obawy o bezpieczeństwo zakupów. Dotychczasowe rosyjskie sankcje bezpośrednio w niewielkim stopniu dotyczą handlu zbożem z tego kraju – dodają analitycy. Są i inne produkty spożywcze, które importujemy z tych kierunków. Eksperci mówią o szoku podażowym.

Na rynku żywności występuje duża niepewność. Ceny wielu produktów rolnych wzrosły istotnie z rekordowych już poziomów sprzed rosyjskiej agresji. Drożejące zboża znajdą odzwierciedlenie we wzrostach cen pozostałych artykułów spożywczych.

Przewidywany wzrost cen żywności

– Sytuacja na Ukrainie, z uwagi na silne powiązania w międzynarodowym handlu, będzie miała pośrednio znaczący wpływ na rynek polski. Zmiany struktury geograficznej w handlu żywnością w krajach UE oraz MENA mogą oznaczać większe zapotrzebowanie na niektóre produkty z Polski oraz nasilenie wzrostu cen produktów rolnych – uważają ekonomiści.

Analitycy zaznaczają, że znaczenie Ukrainy i Rosji dla polskiego handlu zagranicznego żywnością jest relatywnie niewielkie. Z danych GUS wynika, że udział Ukrainy w polskim eksporcie art. rolno-spożywczych w 2021 wyniósł 2,2 proc., a w imporcie był nieco większy i stanowił 3,8 proc. W przypadku Rosji udział ten wyniósł odpowiednio 1,8 proc. i 1,2 proc.

Obawy międzynarodowego rynku wzbudza nie tylko ryzyko spadku dostępności zbóż z krajów basenu Morza Czarnego w najbliższych kilku miesiącach, ale też poziom produkcji w kolejnym sezonie zbiorów. Czas na rozsiewanie nawozów, tymczasem na Ukrainie wciąż jest niebezpiecznie. Do tego rolnicy zmagają się z ograniczoną dostępnością środków do produkcji. Mowa o nawozach czy paliwie.

To zdaniem ekspertów może wpłynąć negatywnie na i tak napięte już bilanse zbóż oraz produktów oleistych na świecie. Dodatkowo ograniczenia w handlu nawozami z Rosji sprawią, że problem dostępności nawozów będzie dotyczyć innych obszarów produkcyjnych.

Udział Ukrainy i Rosji w światowym rynku

Ukraina to jeden z największych eksporterów kukurydzy (4 miejsce) i pszenicy na świecie. Łącznie z Rosją (największy eksporter pszenicy), odpowiada za ponad ¼ światowego handlu pszenicą i blisko 1/3 globalnego handlu jęczmieniem.

Poza zbożami, Ukraina posiada również istotny udział w światowym handlu olejem słonecznikowym, śrutą słonecznikową oraz nasionami rzepaku. Ograniczenie dostaw tych produktów odbije się istotnie na całym rynku olejów. Z danych USDA wynika, że przeciętnie w latach 2019-2021 olej słonecznikowy odpowiadał za 9,2% światowej produkcji olejów roślinnych, a także 13,5% światowego handlu tymi produktami.

W przypadku Rosji sytuacja wygląda trochę inaczej. Wymiana handlowa Rosją w zakresie produktów rolno-spożywczych warunkowana jest embargiem na unijną, w tym na polską żywność. Rosyjskie embargo wprowadzono w 2014 w odpowiedzi na unijne sankcje po zajęciu Krymu przez Federację Rosyjską. Niektóre produkty, w przypadku Polski, objęte są również embargiem fitosanitarnym lub weterynaryjnym (np. mięso wieprzowe z uwagi na ASF). Wśród nielicznych produktów nieobjętych zakazem wywozu, a w przypadku których Rosja ma znaczący udział w polskim eksporcie, wyróżnić można pieczywo (CN1905), wyroby czekoladowe czy też frytki (mrożone przetworzone ziemniaki) – udział Rosji w polskim eksporcie tej kategorii w 2021 sięgał 28%.

Największy udział w strukturze importu rolno-spożywczego z Rosji w 2021 miały mrożone ryby (dominujący udział tego kraju w imporcie dorszy – ryby i filety).

Źródło: Wpływ wojny w Ukrainie na sektor rolno-spożywczy w krótkim czasie. PKO BP Bank Polski

111 rekomendacje
comments icon0 komentarzy
0 komentarze
270 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.