Biznes

Ciężkie czasy hotelarzy. Ponad 40 proc. anulowanych rezerwacji

• Zakładki: 87


Wybuch wojny w Ukrainie sprawił, że zdaniem wielu turystów, Polska nie jest bezpiecznym krajem do spędzania urlopu czy wakacji. Według szacunków przedstawionych przez wiceministra Andrzeja Guta-Mostowego, w ostatnich tygodniach anulowano nawet 40 proc. rezerwacji w naszym kraju.

Po kilku miesiącach pandemii koronawirusa i kolejnych lockdownach przedstawiciele branży turystycznej liczyli, że wraz z luzowaniem w Polsce obostrzeń sanitarnych hotele czy organizowanie wycieczek znów zacznie przynosić dochód. Niestety wojna w Ukrainie sprawiła, że zagraniczni turyści masowo odwołują swoje przyjazdy. W hotelach każdego dnia odwoływane są kolejne rezerwacje.

– W tej chwili obserwujemy sytuację, gdy 30-40 procent zagranicznych imprez turystycznych planowanych w Polsce jest odwoływanych. To jest spadek rezerwacji w biurach turystycznych oraz noclegów w hotelach. Jedną podstawową przyczyną jest postrzeganie Polski jako kraju, którzy jest zlokalizowany w pobliżu konfliktu, a także, że to jest miejsce o podwyższonym ryzyku — mówi Portalowi Samorządowemu wiceminister sportu i turystyki Andrzej Gut-Mostowy.

Wojna większym zagrożeniem niż pandemia

Brytyjskie linie lotnicze Jet2holidays odwołały loty do Krakowa z powodu obawy o bezpieczeństwo podróżnych.

 Jochen Szech, szef biura podróży Go-East, w wywiadzie dla niemieckiego portalu FVW stwierdził, że liczba rezerwacji wycieczek do Polski, Litwy, Łotwy i Estonii, dokonywanych przez niemieckich turystów, zmalała właśnie przez niepewną sytuację.

CNN informuje o ankiecie, przeprowadzonej wśród Amerykanów przez firmę badawczą MMGY, która wykazała, że wojna na Ukrainie może mieć nawet dwa razy silniejszy wpływ na plany turystyczne respondentów, niż pandemia koronawirusa.

Skutki wojny na Ukrainie dla branży turystycznej bywają odczuwane różnie w różnych miejscach. Są w Polsce regiony, w których już po miesiącu konfliktu widać nadchodzącą zapaść na rynku obsługi zagranicznych turystów. Goście boją się przejeżdżać, bo nie są pewni, czy Polska jest bezpieczna jako kraj bezpośrednio sąsiadujący z bombardowaną przez Rosjan Ukrainą i przyjmujący ogromne rzesze uchodźców.

Szczególnie mowa tu o terenach przy naszej wschodniej ścianie.

Krakowska Izba Turystyki przeprowadziła w końcu marca 2022 ankietę wśród ponad 30 przedsiębiorców i ekspertów turystycznych regionu. Uzyskane dane są niepokojące: 91% ankietowanych przewiduje znaczny spadek zainteresowania Małopolską wśród zagranicznych turystów z powodu trwającej wojny na Ukrainie, a 88% już odnotowało dużą liczbę odwołanych rezerwacji.

Prawie 40% anulowanych rezerwacji dotyczyło przyjazdów do początku wakacji 2022.

Badani przewidują, że najwięcej przyjazdów odwołają turyści z Francji, USA, Włoch i Wielkiej Brytanii, w drugiej kolejności ze Skandynawii, Austrii i Szwajcarii, Hiszpanii. Krajowi turyści do końca marca anulowali ok. 18% rezerwacji pobytów w Małopolsce.

Na gwałtownie pomniejszoną liczbę turystów narzekają także przedsiębiorcy w Zakopanem, którzy liczyli, że po ustąpieniu pandemii ruch w branży utrzyma się po feriach aż do wakacji.

87 rekomendacje
comments icon0 komentarzy
0 komentarze
166 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.