Różne

Mularczyk o relacjach z Niemcami: to fikcja i udawana przyjaźń


Skala strat demograficznych i gospodarczych zadanych podczas drugiej wojny światowej może stanowić dziś wielokrotność polskiego budżetu. Niemcy jedynie przepraszają i proszą o wybaczenie (…) To niestety czysta fikcja i udawana przyjaźń. Jeśli kogoś traktujemy po partnersku, to należałoby się rozliczyć z zobowiązań – mówi poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

Tydzień temu premier Morawiecki wziął udział w spotkaniu dot. raportu o polskich stratach wojennych. Spotkanie zorganizował Zespół Parlamentarny ds. Reparacji. W sprawę mocno zaangażowany był były szef tego zespołu, poseł PiS, Arkadiusz Mularczyk.

Instytut Strat Wojennych

W wywiadzie udzielonym portalowi Interia polityk opowiadał m.in. o celowości powołania Instytutu Strat Wojennych. Każde odpowiedzialne państwo prowadzi politykę historyczną. Pomimo upływu przeszło 80 lat od rozpoczęcia II wojny światowej, polskie społeczeństwo wciąż nie poznało ekonomicznych skutków wojny dla kraju, jak też dla nas samych, naszych rodzin, czy naszych lokalnych społeczności. Istotnym elementem podjętej przez nas polityki jest próba podjęcia oszacowania skutków ekonomicznych II wojny światowej.

 Od zakończenia drugiej wojny światowej podjęto już kilka takich prób oszacowania strat wojennych. Największym opracowaniem był raport z 1947 roku, który przygotowało Biuro Odszkodowań Wojennych przy Prezesie Rady Ministrów. BOW wycenił wówczas  straty Polski na 258 miliardów ówczesnych złotych, czyli 48 ówczesnych mld dolarów.

 Ta kwota poddana waloryzacji w 2018 roku dawała sumę 886 mld dolarów. Jednak sytuacja międzynarodowa, głównie okupacja sowiecka, doprowadziła do tego, że nie było instrumentów politycznych i prawnych do egzekwowania roszczeń państwowych, ale także indywidualnych.

Niemiecki rasizm?

Zdaniem posła PiS Niemcy nie są uczciwe wobec Polski.  Tyle mówią o praworządności i rządach prawa. Niestety, trzeba powiedzieć jasno, że zasady te raczej odnoszą często do innych, aniżeli do siebie samych. Jeśli dziś Niemcy chcą płacić krajom afrykańskim za czas kolonializmu, które miało miejsce na początku wieku, to dlaczego nie chcą płacić Polsce i Polakom za zbrodnie wojenne, których dopuścili się nie tak dawno na ziemiach polskich? Czyż to nie jest rasizm? – podkreśla.

Mularczyk idzie dalej i nie waha się użyć mocniejszych słów wobec naszych zachodnich sąsiadów. Niemcy jedynie przepraszają i proszą o wybaczenie. Nie wiąże się to jednak z realnym zadośćuczynieniem. To niestety czysta fikcja i udawana przyjaźń. Jeżeli kogoś traktujemy po partnersku, to należałoby się rozliczyć ze zobowiązań. Niemcy podchodzą jednak do sprawy tak, że jeśli utracili ziemie zachodniej Polski, to temat jest zamknięty. Ale nie jest, ponieważ Polska w wyniku wojny utraciła Kresy – mówi poseł PiS.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
51 wyświetleń

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.