Polityka

Rekonstrukcja rządu jeszcze w lutym? Wicepremier zajmie się partią


Możliwe, że jeszcze w tym miesiącu dojdzie do rekonstrukcji rządu. Ze stanowiska wicepremiera miałby zrezygnować Jarosław Kaczyński. Nieoficjalnie mówi się też o dymisji ministra finansów, zdrowia, a także szefa KPRM.

Kaczyński chce zadbać o kondycję PiS

Jak informuje Gazeta.pl w lutym może dojść do roszad personalnych w rządzie premiera Mateusza Morawieckiego. Przede wszystkim odejść miałby wicepremier Jarosław Kaczyński. Prezes PiS już od dawna mówił, że zbyt rzadko bywa w siedzibie partii ze względu na obowiązki wynikające z bycia wicepremierem.

Pod koniec ubiegłego roku, w wywiadzie dla Gazety Polskiej Codziennie Kaczyński mówił: – Ale istotna jest jeszcze jedna sprawa – kondycja głównej partii, czyli Prawa i Sprawiedliwości. Nasze ugrupowanie musi się uaktywnić w tych kwestiach, które są istotne. Dziś bywa często tak, że działa, ale nie tam, gdzie potrzeba. Dlatego właśnie najpewniej do końca I kwartału zajmę się partią na 100 proc. i zrezygnuję z zasiadania w rządzie.

Kościński winny nieładu

Kolejną osobą, która ma odejść podczas rekonstrukcji rządu jest Tadeusz Kościński. Ministra finansów obwinia się za komplikacje związane z wprowadzeniem Polskiego Ładu. Wśród kandydatów na jego miejsce wymienia się ministra rozwoju Piotra Nowaka oraz prezesa Pekao S.A. Leszka Skibę.

Niedzielski się waha

Gazeta.pl wspomina też o możliwej dymisji ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Miał o niej mówić sam Niedzielski.  Szef MZ uzależnia swoją obecność w rządzie od tego, czy uda się przyjąć ustawę covidową. Dziś już wiemy, że do tego nie doszło – projekt autorstwa Czesława Hoca utknął na etapie prac legislacyjnych, a jego druga wersja (tzw. lex Kaczyński) przepadła w sejmowym głosowaniu. 

Minister od maili

Jako ostatnią osobę do dymisji wymienia się Michała Dworczyka. Od ponad pół roku w sieci regularnie pojawiają się maile, które mają pochodzić ze skrzynki szefa KPRM. Jest to głównie prywatna korespondencja Michała Dworczyka z członkami rządu, politykami, w tym z premierem Mateuszem Morawieckim.

Minister, od momentu nagłośnienia afery mailowej, jest kompletnie niewidoczny. PiS afery nie komentuje, chcąc ją przeczekać. A sam minister Dworczyk stanowi dla polityków partii kłopot wizerunkowy.

Problem tylko, że ministra broni premier Morawiecki. To zaufany człowiek szefa rządu.

Ostatnia rekonstrukcja rządu miała miejsce w październiku 2021 roku. Do rządu wszedł wówczas m.in. Łukasz Mejza, który niecałe dwa miesiące później, wskutek afery medialnej dotyczącej działalności jego firmy, podał się do dymisji.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
83 wyświetlenia

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.