Polityka

„Lex TVN” na biurku Prezydenta


Wczoraj, po południu, niespodziewanie zebrała się Sejmowa Komisja Kultury, by rozpatrzyć senackie veto w sprawie ustawy medialnej, zwanej „Lex TVN”. Mimo sprzeciwu opozycji, po błyskawicznym procedowaniu, odrzucono veto. Chwilę później Sejm uzupełnił porządek obrad o głosowanie w sprawie ustawy. Głosowało 452 posłów, za było 229 , przeciw 212, a 11 się wstrzymało.

Oznacza to, że ustawa czeka już tylko na podpis Prezydenta. Kancelaria Prezydenta już wcześniej dawała do zrozumienia, że odrzuci ustawę w przypadku przyjęcia jej przez Sejm.

Przypomnijmy, przyjęta przez Sejm 11 sierpnia nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji, zdaniem jej autorów, posłów PiS, ma na celu uszczelnienie i uściślenie obowiązujących od 2004 r. przepisów, które mówią o tym, że właścicielem telewizji czy radia działających na podstawie polskich koncesji mogą być podmioty z udziałem zagranicznym, pozaeuropejskim nieprzekraczającym 49 proc. We wrześniu Senat RP ją odrzucił. Przez ten czas, aż do grudnia nic się nie działo w tym temacie.

W opinii wielu ekspertów, polityków opozycji, ustawa ta wymierzona jest przeciwko stacji TVN, której właścicielem jest amerykańskie Discovery.

Głos w tej sprawie zabrał już Departament Stanu USA. Jeśli ustawa wejdzie w życie w obecnej formie, może poważnie wpłynąć na wolność mediów oraz na klimat inwestycji zagranicznych – mówiła na piątkowej konferencji prasowej zastępczyni rzecznika Jalina Porter.

 Zareagowała również UE. W swoim oświadczeniu, unijna komisarz ds. praworządności Vera Jourova stwierdziła, że głosowanie ustawy medialnej wymierzonej w Grupę TVN wywiera kolejną presję na i tak już wzburzony sektor medialny w Polsce. Dodała jeszcze, że pluralizm mediów i różnorodność opinii są tym, co silne demokracje doceniają, a nie zwalczają.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
73 wyświetlenia

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.