Zdrowie

Koniec pandemii. Koniec bezpłatnego testowania

• Zakładki: 89


Od pierwszego kwietnia nie będzie już powszechnego, bezpłatnego testowania w aptekach i punktach wymazowych. Zniknie też możliwość rejestracji na test online. Lekarz rodzinny nie zleci testu PCR, a w szpitalach będą tylko dla pacjentów z klinicznymi objawami.

W związku z utrzymującą się tendencją spadkową związaną ze średnią liczbą nowych zakażeń koronawirusem oraz wejściem w życie rozporządzeń z 25 marca: Ministra Zdrowia  w sprawie chorób zakaźnych powodujących powstanie obowiązku hospitalizacji oraz Rady Ministrów  w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii informuję, że od 1 kwietnia 2022 r. zostaje wstrzymane odrębne finansowanie procedury wykonywania testów do diagnostyki SARS-CoV-2 przez apteki ogólnodostępne, laboratoria i mobilne punkty pobrań, a także inne podmioty lecznicze włączone w system testowania z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 – poinformował Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia. Komunikat we wtorek 29 marca opublikował Narodowy Fundusz Zdrowia. 

Koniec z finansowaniem testów

Od chwili ogłoszenia pandemii Covid-19 testy w kierunku koronawirusa Sarso-Cov-2 były finansowane z odrębnych środków. Cena jednego testu RT-PCR początkowo wynosiła około 400 zł.

W styczniu 2022 cena została obniżona. NFZ płacił za testy 113 zł lub 66 zł w przypadku, gdy odczynniki do wykonania testu zostały dostarczone laboratorium lub ich koszty pokryte, przez podmiot sektora finansów publicznych.

Natomiast na 197 zł wyceniono wykonanie szybkiego testu RT-PCR na obecność wirusa SARS-CoV-2 pacjentowi w szpitalnym oddziale ratunkowym lub izbie przyjęć. 42 zł kosztowało wykonanie takiego testu, gdy odczynniki zostały dostarczone do laboratorium lub ich koszt został pokryty przez podmiot sektora finansów publicznych.

Testy w kierunku koronawirusa od początku pandemii wykonywały laboratoria diagnostyczne, których lista była publikowana na stronie Ministerstwa Zdrowia. Najpierw były to głownie testy RT-PCR. Później wprowadzone zostały testy antygenowe. Prawo do ich wykonywania otrzymały także wybrane apteki.

Decyzja MZ praktyce oznacza to, że każdy, kto będzie chciał sprawdzić, czy ma Covid-19 będzie musiał wykonać test antygenowy lub PCR za własne pieniądze. Z najnowszego zarządzenia prezesa NFZ wynika bowiem, że testy nie będą oddzielnie wyceniane. Zniknęła też strona przez którą online można było otrzymać e-skierowanie na test.

Co z zakażonymi?

Prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowy do spraw medycyny rodzinnej dodaje, że każda placówka POZ może zamówić testy antygenowe w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, by móc je bezpłatnie wykonywać  pacjentom. Musi jednak za nie zapłacić.

Zaznacza, że POZ nigdy nie zajmował się testowaniem osób zdrowych oraz z kontaktu. Dla nich stworzona była rejestracja online, która jednak przestanie działać.

Ponieważ NFZ przestaje płacić za testy, lekarz nie może wysłać pacjenta na test PCR ani zrobić na miejscu testu antygenowego. 

Co gorsza testu nie wykonają też szpital oraz prywatne laboratorium. Bo musieliby pokryć to z własnych funduszy. W rzeczywistości sytuacja wygląda tak, że osoba mająca objawy covid-19 będzie musiała się przetestować za własne pieniądze.

89 rekomendacje
comments icon0 komentarzy
0 komentarze
132 wyświetlenia
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.