Finanse

Jak zarządzać ryzykiem walutowym przy inwestowaniu w fundusze ETF?

• Zakładki: 44


Rosnąca dostępność funduszy ETF z całego świata sprawia, że inwestorzy muszą brać pod uwagę zupełnie nowe czynniki przy podejmowaniu decyzji. Czy waluta notowań funduszu ma znaczenie? Jak ograniczyć ryzyko walutowe?

Skąd bierze się ryzyko walutowe?

Wśród najważniejszych zalet ETF-ów często wymienia się możliwość łatwej dywersyfikacji portfela. Spora część funduszy tego typu obejmuje aktywa z różnych krajów, które naturalnie są kupowane i sprzedawane z użyciem waluty właściwej dla danego państwa. Obrót samymi jednostkami funduszu odbywa się z kolei z użyciem waluty, którą dany inwestor posiada na swoim koncie maklerskim. To właśnie w tym momencie powstaje ryzyko walutowe – kursy walut mogą zadecydować o wyniku inwestycji. Co istotne, zmiana kursów może działać zarówno na naszą korzyść, jak i niekorzyść.

Ryzyko walutowe na przykładzie

Do najpopularniejszych funduszy notowanych na giełdzie należą ETF-y, które śledzą S&P 500 – indeks obejmujący pięćset amerykańskich spółek akcyjnych o najwyższej kapitalizacji. To w pewnym sensie punkt odniesienia dla całej giełdy. Wartość S&P 500 generalnie rośnie wraz ze stałym rozwojem ekonomii USA, co sprawia, że ETF-y podążające za tym indeksem są tak popularne. Możemy je kupić również w Polsce – w przypadku niektórych brokerów bezpośrednio z nowojorskiej giełdy, a w przypadku innych jako wyceniany w złotówkach ETFSP500 z warszawskiej GPW.

To właśnie w tym momencie może pojawić się jedno ze źródeł ryzyka walutowego. Gdy kupujemy jednostki funduszu za złotówki, podczas gdy fundusz jest wyceniany w dolarach, musimy liczyć się z ewentualnymi zmianami wskutek wahań kursów walut. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w skład funduszu wchodzą aktywa z krajów korzystających z innych jednostek monetarnych niż waluta wyceny indeksu. Mogą to być na przykład ETF-y podążające za spółkami z Azji. Zmiana wartości samego funduszu może różnić się od zmiany wartości jednostek uczestnictwa – również tutaj powodem są wahania kursów walut.

Ryzyko walutowe możemy również wykorzystać w celu zwiększenia swoich szans na osiągnięcie zysku. Osłabienie waluty, w której wyceniany jest fundusz, w stosunku do waluty jego aktywów, będzie korzystne przy sprzedaży. Odwrotna sytuacja jest za to sprzyjająca w momencie zakupu.

Co zrobić, by uniknąć ryzyka walutowego?

Najprostszym sposobem na zredukowanie wpływu tego czynnika będzie po prostu zakup i sprzedaż jednostek funduszu w walucie, w której notowany jest ETF. Taką opcję udostępniają m.in. banki umożliwiające zasilenie konta maklerskiego różnymi jednostkami monetarnymi. Należy do nich na przykład duński bank Saxo, który działa również w Polsce, oferując dostęp do licznych ETF-ów z całego świata.

Możemy również unikać funduszy, które obejmują aktywa objęte obrotem w innej walucie. Należy przy tym zaznaczyć, że wszystkie inwestycje wiążą się z podjęciem pewnego ryzyka i mogą prowadzić zarówno do pomnożenia, jak i utraty wpłaconych środków.

44 rekomendacje
comments icon0 komentarzy
0 komentarze
20 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.